Aktualności

Nie stosował się do nakazu – zakazu, trafi do aresztu

Data publikacji 01.09.2026

Za niestosowanie się orzeczonego przez policję i prokuraturę nakazu - zakazu 61-latek, który miał zakaz zbliżania się do żony trafi na 2 miesiące do aresztu. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak nietrzeźwy pomimo zakazu pojawił się w domu.

W trosce o bezpieczeństwo 56-letniej kobiety, nad którą mąż znęcał się psychicznie i fizycznie, 18 sierpnia policjanci z Jarocina wdrożyli nakaz opuszczenia mieszkania przez 61-latka i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną w jakiejkolwiek formie. W miniony weekend mężczyzna jednak przyszedł do miejsca zamieszkania i będąc w stanie nietrzeźwości wszczął kolejną awanturę.

Policjanci, którzy udali się na miejsce interwencji potwierdzili zgłoszenie i w związku z niestosowaniem się do nakazu – zakazy zatrzymali mężczyznę.
Aby zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonej kobiecie oraz ograniczyć przypadki łamania prawa, wobec zatrzymanego zastosowano tryb przyspieszony. Dzisiaj 61-latek stanął przed sądem, który przychylił się do wniosku policji i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy.
Policjanci mają możliwość szybkiego odizolowania osoby stosującej przemoc od osoby pokrzywdzonej – korzystają z niej w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia.
Nie ma i nigdy nie będzie taryfy ulgowej dla sprawców przemocy domowej oraz osób łamiących orzeczone nakazy i zakazy!

W okresie obowiązywania nakazu lub zakazu policjanci są zobligowani do co najmniej trzykrotnego sprawdzenia, czy są one respektowane. Za niestosowanie się osoby do wydanego przez Policję zakazu lub nakazu, kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny i zastosowanie trybu przyspieszonego wobec sprawcy tego wykroczenia.

 

Agnieszka Zaworska/AZ

Powrót na górę strony