5 tys. mandatu i utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości
121 km/h w obszarze zabudowanym - z taką prędkością jechała 22-latka na obowiązującej „pięćdziesiątce”. Mandat, punkty karne i zatrzymane na 3 miesiące prawo jazdy to konsekwencje złamania przepisów przez kobietę. Ponieważ była ona już karana za takie wykroczenie, policjanci nałożyli na nią podwójną kwotę mandatu.
We wrześniu 2022 r. zmienione przepisy wprowadziły nowość w taryfikatorze. Od tego czasu kierujący, którzy nagminnie popełniają najpoważniejsze wykroczenia, muszą liczyć się ze znacznie wyższą karą. Poważne przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, czy też złamanie zakazu wyprzedzania – to między innymi za te naruszenia prawa nowe przepisy wprowadzają recydywę. Popełnienie tych wykroczeń dwukrotnie w przeciągu dwóch lat skutkuje podwójną kwotą mandatu.
Tak było w piątek, 19 czerwca, gdy policjanci na szybkiej, bardzo szybkiej jeździe namierzyli 22-letnią mieszkankę gminy Jarocin.
Podczas nadzoru nad ruchem drogowym na terenie gminy Kotlin, mundurowi z jarocińskiej drogówki zauważyli samochód marki Renault, którego kierowca jechał w ich kierunku z nadmierną prędkością. Przyrząd do pomiaru prędkości, w który wyposażeni są policjanci „drogówki” wykazał, że pojazd porusza się z prędkością 121 km/h.
Pomiar został przeprowadzony w Twardowie na drodze gminnej w obszarze zabudowanym, gdzie dopuszczalna prędkość z jaką mogą poruszać się pojazdy wynosi 50 km/h. Tym samym kobieta siedząca za kierownicą samochodu przekroczyła ją o 71 km/h.
Podczas sprawdzenia kierującej w policyjnych systemach okazało się, że w ciągu ostatnich dwóch lat była już ona karana za rażące przekroczenie prędkości. W związku z powyższym policjanci na 22-latkę nałożyli mandat karny, którego kwota została podwojona, czyli w wysokości 5.000 zł. Dodatkowo do konta kierowcy dopisanych zostało 15 punktów karnych. Kobieta straci także uprawnienia do kierowania na okres 3 miesięcy.
Po raz kolejny apelujemy o rozsądek i umiarkowane dodawanie gazu w samochodzie. Dzięki temu można uniknąć wielu nieprzyjemnych oraz tragicznych sytuacji.
Agnieszka Zaworska/AZ