Bił ojca, musiał opuścić mieszkanie
Mężczyzna, który został zatrzymany po awanturze domowej w Jarocinie, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych pod adresem swojego ojca. Policjanci wdrożyli także procedurę nakazu – zakazu opuszczenia miejsca zamieszkania przez 53-latka.
W poniedziałkowy wieczór, 2 lutego br., policjanci zostali wezwani na interwencję domową do jednego z mieszkań w Jarocinie. Jak wynikało ze zgłoszenia, 53-letni mężczyzna miał zaatakować swojego ojca.
Policjanci, którzy dotarli pod wskazany adres zastali tam 79-letniego zgłaszającego i jego 53-letniego syna. Jak ustalono młodszy mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę podczas której kilkukrotnie uderzył swojego ojca. Ponadto groził pokrzywdzonemu uszkodzeniem jego ciała a nawet pozbawieniem go życia. Agresor został zatrzymany i przewieziony do pomieszczeń dla zatrzymanych w Komendzie Powiatowej Policji w Jarocinie.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił mundurowym nie tylko na wszczęcie procedury Niebieskiej Karty, ale także na wszczęcie dochodzenia w sprawie kierowania gróźb karalnych przez 53-letniego mieszkańca gminy Jarocin w stosunku do ojca. Zarzuty w tej sprawie sprawca usłyszał 3 lutego.
Tego samego dnia dzielnicowy wdrożył także procedurę nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz kontaktowania z nimi w jakiejkolwiek formie na okres 14 dni.
W okresie obowiązywania nakazu lub zakazu policjanci będą przeprowadzali kontrole, czy osoba wobec której wdrożono procedurę nakaz – zakaz respektuje jej warunki. Za niestosowanie się do wydanego przez Policję zakazu lub nakazu, kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny i zastosowanie trybu przyspieszonego wobec sprawcy tego wykroczenia.
Agnieszka Zaworska/AZ
